Grzeszna poezja kobieca.

Wiersze kobiety.

poniedziałek, 17 lipca 2017

myśli (nie)przepływają

Nie rozumiem,
co oznacza, że myśli przepływają.
Moje myśli się kłębią
jak puchate chmury w garnku.
Nie płyną – nawet gdy posłusznie trzymam się oddechu.
Dopiero, gdy mnie pogryzą i zmęczą,
odchodzą,
a ja mogę odpocząć.
Autor: ladymarget o 14:55
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

O mnie

Moje zdjęcie
ladymarget
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2021 (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  sierpnia (1)
  • ►  2020 (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2019 (11)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  lutego (8)
  • ►  2018 (14)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2017 (13)
    • ▼  lipca (10)
      • Taka Cisza
      • sesshin nocą
      • Zbyszek
      • myśli (nie)przepływają
      • ***
      • ***
      • Pomowie
      • Prysznic
      • Najbardziej lubię
      • Eteryczną farbą
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2016 (22)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  lipca (8)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (4)
  • ►  2014 (2)
    • ►  grudnia (2)
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.