Taka Cisza
jak na dnie oceanu,
jest tu dla mnie zawsze.
Tylko nie zawsze
ja tutaj dla niej jestem.
A co robię,
gdy mnie tu nie ma?
Przyklejona do myśli
kołyszę się od bodźca do reakcji.
Gdy jem falafla,
to go nie jem -
połykam sny i opinie.
Jeśli nie jestem snem i opinią,
to kim jestem do licha?
Puchaty biały pies na smyczy –
ale radość!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz