Siedzę
z prostymi plecami.
W namiocie bez ścian.
Ptactwo jest głośne.
Czuję siebie głębszą.
Za granicą tego,
kim jestem,
odsłaniam się sobie inna.
Ptak śpiewa we mnie,
choć siedzi za oknem.
Kiedy otwierasz
serce na świat,
odczuwam to.
Pomimo, że jesteś
tak różna,
ożywia nas to samo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz